Św. Alojzy Orione



Św. Alojzy Orione (1872 - 1940) 

Alojzy Jan Orione urodził się 23 czerwca 1872 r. w Pontecurone niewielkim miasteczku koło Tortony. Ojciec Wiktor był z zawodu brukarzem, a matka Karolina zajmowała się wychowaniem trzech synów, z których Alojzy był najmłodszy. W szóstym roku życia rozpoczął naukę szkolną w rodzinnym Pontecurone. Był chłopcem zdolnym i inteligentnym o bardzo żywym, a nawet gwałtownym charakterze. Gdy miał 13 lat, wstąpił do klasztoru franciszkanów w Vogherze, ale wkrótce ciężko zachorował i musiał wrócić do domu. Przez rok pomagał ojcu w pracy brukarskiej. 4 października 1886 r. wstąpił do salezjańskiego oratorium w Valdocco koło Turynu. Tam poznał św. Jana Bosko, który pewnego razu powiedział mu: "Będziemy zawsze przyjaciółmi", a w przyszłości Orione będzie go nazywał  „mój ojciec i mistrz życia wewnętrznego”. Po śmierci św. Jana Bosco Alojzy Orione opuszcza oratorium i ponownie wraca rodzinnego miasta. W Turynie zetknął się też z dziełami miłosierdzia innego wielkiego świętego - Józefa Benedykta Cottolengo (1786-1842). Wiktor Orione powtórnie zabrał syna do pracy brukarskiej, ale Alojzy nie zrezygnował z realizacji pragnienia o kapłaństwie. Mając 17 lat, w 1889 r. wstępuje do seminarium w Tortonie. Początkowo w seminarium tortońskim Alojzy stał się przedmiotem kpin i żartów. Stał się przedmiotem kpin i żartów, ponieważ był pobożny i poważnie traktował naukę, a przede wszystkim kochał swoje powołanie. Po drugim roku studiów seminaryjnych, w okresie wakacyjnym został zakrystianinem przy katedrze tortońskiej. Jako mieszkanie otrzymał mały pokoik na poddaszu w katedrze i pensję 20 lirów miesięcznie. W tym czasie zapoznał Ivaldi Pio, chłopca, który przez swoje zachowanie został wyrzucony z lekcji religii. Ivaldi zapoznał Alojzego z biednymi chłopcami, którzy bez opieki wałęsali się na ulicach miasta Tortona. Po kilku dniach mieszkanie nie mieściło już młodych przyjaciół, a liczba ich wciąż rosła. Kleryk Orione bawił się z nimi, uczył katechizmu i z głodnymi dzielił się jedzeniem. Po pewnym czasie zrozumiał, ze musi stworzyć jakąś organizację dla tych chłopców i nadać jej nazwę. Uzyskał aprobatę miejscowego biskupa Iginio Bandi. Otwarcie „Świątecznego Oratorium” odbyło się3 lipca 1892 r.  Po pewnym czasie kleryk Orione zrozumiał, że nie jest w stanie zaradzić nędzy fizycznej i moralnej chłopców, którzy często mieszkali na ulicy. Pragnął zorganizować dla nich dom, gdzie będą mogli mieszkać i uczyć się zawodu. Po otrzymaniu zgody od biskupa I. Bandi wynajął obszerny dom i zapłacił właścicielowi 400 lirów. W ten sposób powstała w Tortonie pierwsza szkoła dla chłopców połączona z internatem. Uroczyste otwarcie nastąpiło 16 października 1983 r. wynajęty dom w drugim roku okazał się zbyt mały. Magistrat miasta Tortony wydzierżawił Alojzemu Orione klasztor św. Klary zamieniony wcześniej na koszary wojskowe.  13 kwietnia 1895 kleryk Orione przyjął święcenia kapłańskie, a wraz z nim święcenia kapłańskie  przyjęło sześciu uczniów jego kolegium. Rozwinął wkrótce duszpasterstwo wśród młodzieży, zakładając nowe domy w różnych miejscach Włoch, łącznie z Sycylią. Jednocześnie gromadził wokół siebie kleryków i księży, również zaangażowanych w działalność na rzecz ubogich, a nieraz i porzuconych dzieci i młodzieży. Tak powstała pierwsza gałąź nowej rodziny zakonnej: pustelnicy Opatrzności Bożej, którzy wierni benedyktyńskiej zasadzie "módl się i pracuj" pracowali głównie na wsiach, apostołując wśród chłopów. 21 marca 1903 biskup Tortony zatwierdził kanonicznie Małego Dzieła Opatrzności Bożej - męskie zgromadzenie Synów Opatrzności Bożej (kapłanów, braci koadiutorów i pustelników).  Po strasznym trzęsieniu ziemi, które w 1908 dotknęło południowowłoski region Reggio Calabria i Messynę na Sycylii, powodując 90 tys. ofiar śmiertelnych, kapłan Orione udał się na miejsce zniszczeń, aby ratować sieroty oraz pomagać w usuwaniu ruin. Pius X mianował go wówczas wikariuszem generalnym diecezji messyńskiej. Po 3-letnim pobycie na Sycylii powrócił do swego zgromadzenia i w grudniu 1913 wysłał pierwszych misjonarzy do Brazylii. W 1915 nowe trzęsienie nawiedziło tym razem Marsikę, pociągając za sobą prawie 30 tys. ofiar. Jednocześnie trwała I wojna światowa i ksiądz Orione wielokrotnie przemierzał cały Półwysep Apeniński, starając się pomagać duchowo i materialnie potrzebującym, a zarazem budząc powołania kapłańskie i zakonne.  Ksiądz Orione pragnął objąć swoją działalnością nie tylko młodzież i dzieci, ale również każdy przejaw ludzkiej nędzy: starców, upośledzonych umysłowo, kaleki. W ten sposób w swojej działalności połączył to, co dla młodzieży uczynił św. Jan Bosko, a dla chorych i opuszczonych św. Benedykt Cottolengo. Realizację tej misji powierzył   Zgromadzeniu Sióstr Małych Misjonarek Miłosierdzia, które powołał do życia 29 czerwca 1915 r.  W 1927 r. Siostry Sakramentki Niewidome, które modlitwą i ofiarą wspomagają apostolstwo Synów Boskiej Opatrzności i Sióstr Małych Misjonarek Miłosierdzia; ofiarują Bogu swoją utratę wzroku za braci nie znających jeszcze prawdy, aby mogli dojść do Boga – Światłości świata. Gorliwość misyjna Ks. Alojzego Orione sprawiła, że posyłał swoich misjonarzy i misjonarki do innych krajów i na inne kontynenty. Cieszył się wielkim szacunkiem kolejnych papieży: od św. Piusa X po Piusa XII i niejednokrotnie Stolica Apostolska powierzała mu delikatne zadania w zakresie rozwiązania i uzdrowienia spraw wewnątrzkościelnych oraz w stosunkach Kościoła z państwem włoskim. Był niezmordowanym kaznodzieją, spowiednikiem i organizatorem pielgrzymek, misji, procesji, żłóbków na Boże Narodzenie i innych przejawów pobożności ludowej. Osobiście zbudował sanktuaria maryjne w Tortonie (1931) i Caravaggio w Fumo (1938). Zmarł w 1940 r. w San Remo, a jego ostatnimi słowami były: "Jezu, Jezu! Idę!". Jego ciało spoczywa w Tortonie,  w Sanktuarium Matki Bożej Czuwającej. Papież Pius XII, na wieść o jego śmierci, nazwał Ks. Orione "ojcem ubogich i dobroczyńcą cierpiących i opuszczonych". 26 października 1980 r. papież Jan Paweł II ogłosił go błogosławionym, a 16 maja 2004 r. włączył w poczet świętych Kościoła.  Podczas homilii w czasie Mszy świętej kanonizacyjnej Ojciec Święty powiedział: «Mężowie, którzy dla imienia Pana naszego Jezusa Chrystusa poświęcili swe życie». Te słowa z Dziejów Apostolskich można odnieść do św. Alojzego Orione, człowieka całkowicie oddanego sprawie Chrystusa i Jego królestwa. Cierpienia fizyczne i duchowe, zmęczenie, trudności, niezrozumienie i wszelkiego rodzaju przeszkody naznaczyły jego posługę apostolską. «Chrystusa, Kościół, dusze — mawiał — musimy kochać i służyć im na krzyżu, jako ukrzyżowani; inaczej nie kochamy ich i nie służymy im wcale». Serce tego stratega miłości «nie znało granic, bo rozszerzyła je miłość Chrystusa» Gorliwa miłość do Chrystusa była duszą jego odważnego życia, wewnętrzną motywacją bezgranicznego altruizmu, zawsze świeżym źródłem niezłomnej nadziei. Ten pokorny syn brukarza głosił, że «tylko miłość zbawi świat» i wszystkim powtarzał, że «doskonała radość pochodzi jedynie z doskonałego poświęcenia siebie Bogu i ludziom, wszystkim ludziom».

 

 

  Św. Alojzy Orione   Ticket of Mercy Księga Intencji Do pobrania Księga Gości Forum Linki Multimedia Ticket of Mercy Ticket of Mercy Ticket of Mercy
Orionistki w Polsce Orionistki w Polsce
Orionistki na świecie Orionistki na świecie
Rodzina Oriońska Historia Zgromadzenia